fbpx

Nowa Lewica

image_intro_alt

Lewica: Doceniamy działania Rzeczniczki Praw Dziecka

Kujawsko-Pomorski poseł lewicy Piotr Kowal występował na wczorajszej sesji Sejmu RP w punkcie obrad – „Informacja o działalności Rzecznika Praw Dziecka za rok 2025 oraz uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka w Polsce wraz ze sprawozdaniem Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży, Komisji Edukacji i Nauki oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny”.

Wystąpienie zawierało stanowisko Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy oraz wsparte było doświadczeniami posła, pełniącego funkcję wiceprzewodniczącego sejmowej Komisji ds. Dzieci i Młodzieży.

Poseł skomentował je w następujący sposób w swoich social mediach:

– Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży nie może być tematem drugoplanowym. To od tego, jak dziś zadbamy o najmłodszych, zależy przyszłość naszego społeczeństwa.

Jako wiceprzewodniczący sejmowej Komisji ds. Dzieci i Młodzieży szczególną uwagę poświęcam sprawom związanym ze zdrowiem psychicznym, bezpieczeństwem oraz prawami dzieci. Dlatego dziś w Sejmie, w imieniu Klubu Parlamentarnego Lewica, przedstawiłem stanowisko wobec informacji o działalności Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Horna-Cieślak za 2025 rok.

Ponad 57 tysięcy rozmów i konsultacji przeprowadzonych przez Dziecięcy Telefon Zaufania RPD pokazuje, jak wiele młodych osób potrzebuje wsparcia, pomocy i poczucia bezpieczeństwa.

Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży, prawo do bycia wysłuchanym oraz bezpieczeństwo w internecie, to dziś jedne z najważniejszych wyzwań stojących przed państwem.

Doceniamy działania Rzeczniczki Praw Dziecka na rzecz ochrony zdrowia psychicznego, przeciwdziałania przemocy, wzmacniania podmiotowości młodych ludzi oraz budowania bezpiecznej przestrzeni cyfrowej.

Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, szacunku, wsparcia i realnego wpływu na sprawy, które go dotyczą. To obowiązek nas wszystkich.”.

***

A oto pełny tekst wystąpienia posła Piotra Kowala w Sejmie RP:

„– Szanowna Pani Marszałek! Szanowna Pani Rzeczniczko! Współpracownicy pani rzeczniczki! Wysoka Izbo! W imieniu klubu parlamentarnego Lewicy mam zaszczyt przedstawić stanowisko naszej formacji wobec informacji o działalności rzecznika praw dziecka za 2025 r. oraz uwag o stanie przestrzegania praw dziecka w Polsce. Omawiamy dziś bardzo obszerny dokument, liczący 423 strony, ale tak naprawdę przedstawiający rzeczywisty obraz sytuacji dzieci i młodzieży w Polsce, najważniejsze wyzwania związane z ochroną ich praw oraz działania podejmowane przez rzeczniczkę praw dziecka i jej urząd w celu ich rozwiązywania. Jest to materiał oparty na konkretnych danych, analizach, wynikach badań oraz doświadczeniach wynikających z codziennej pracy Biura Rzecznika Praw Dziecka.

Zabierając głos w imieniu klubu parlamentarnego Lewicy, chciałbym skupić się na tych obszarach – bo przecież, tak jak powiedziałem, ten dokument jest bardzo obszerny i wszystkiego omówić się nie da – które szczególnie mocno wybrzmiewają zarówno w informacji rzeczniczki praw dziecka, jak i w działaniach podejmowanych przez naszą formację.

Są to przede wszystkim kwestie dotyczące zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, podmiotowość młodych ludzi oraz bezpieczeństwo dzieci w przestrzeni cyfrowej.

Tak naprawdę wszyscy doskonale wiemy, że jednym z najważniejszych wyzwań w tym obszarze, wyzwań stojących dziś przed państwem, pozostaje kwestia dobrostanu zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Coraz więcej młodych ludzi potrzebuje pomocy psychologicznej, psychoterapeutycznej lub psychiatrycznej, a dostęp do takiego wsparcia, trzeba to jasno powiedzieć, nadal jest niewystarczający i często nierówny. Dlatego wszystkie działania, które mają na celu zmienić ten stan, oceniamy pozytywnie.

Pozytywnie oceniamy także działania rzeczniczki praw dziecka dotyczące zapewnienia ciągłości opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci korzystających z pomocy ośrodków środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej. Niezależnie od zmian organizacyjnych czy procedur związanych z kontraktowaniem świadczeń, chociażby przez Narodowy Fundusz Zdrowia, dziecko pozostające w terapii powinno i musi mieć zagwarantowaną możliwość jej kontynuowania.

Na uwagę zasługują również działania dotyczące zwiększenia dostępności miejsc w psychiatrii dziecięcej i leczeniu uzależnień, ochrony dzieci przed dostępem do substancji psychoaktywnych oraz uporządkowania zasad finansowania świadczeń psychiatrii dziennej dla dzieci i młodzieży. Istotnym problemem, na który zwróciła uwagę rzeczniczka praw dziecka, pozostaje także dostępność świadczeń psychiatrii dziennej dla dzieci i młodzieży, o czym mówiłem. Tutaj trzeba docenić apel, który rzecznik praw dziecka skierowała do wojewodów, o zobowiązanie podległych jednostek samorządu terytorialnego do przygotowania i udostępniania mieszkańcom informacji o miejscach, w których można uzyskać pomoc psychologiczną, psychiatryczną oraz wsparcie w sytuacjach kryzysowych. Bo przecież w sytuacji zagrożenia zdrowia psychicznego dziecka rodzice nie mogą być pozostawieni sami sobie i zmuszeni do całkowicie samodzielnego poszukiwania pomocy w rozproszonym systemie.

O skali wyzwań związanych ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży najlepiej świadczą dane dziecięcego telefonu zaufania rzecznika praw dziecka. W 2025 r. przeprowadzono ponad 57 tys. rozmów telefonicznych i konsultacji internetowych.

Jest to, o czym mówili też moi przedmówcy i przedmówczynie, dowód na z jednej strony faktyczne zapotrzebowanie na działalność tej instytucji, ale z drugiej strony też na powrót zaufania do tej instytucji po latach, kiedy jej działalność była wręcz wypaczona. Każda z tych rozmów to przecież historia dziecka poszukującego pomocy, wsparcia, bezpieczeństwa lub ratunku w sytuacji kryzysowej.

Dla nas jako dla Lewicy to wyraźny sygnał, że dalsze wzmacnianie publicznego systemu wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży musi być jednym z priorytetów polityki państwa.

Rzeczniczka praw dziecka prowadziła również ogólnopolską kampanię społeczną „Głos dziecka w roli głównej” poświęconą prawu dzieci do bycia wysłuchanym.

Była to inicjatywa przypominająca, że dziecko jest podmiotem praw, a nie wyłącznie przedmiotem decyzji podejmowanych przez dorosłych. Niestety w polskiej kulturze przez lata funkcjonowało takie powiedzenie, że dzieci i ryby głosu nie mają. Dziś takie powiedzenie brzmi anachronicznie, jednak jego konsekwencje nadal bywają widoczne w życiu społecznym, gdy bagatelizowane są opinie, emocje i potrzeby najmłodszych. Każde dziecko ma prawo do wyrażania własnych poglądów oraz do tego, by jego zdanie było wysłuchane i uwzględniane w sprawach, które go dotyczą.

Demokracja jest silniejsza wtedy, gdy potrafi słuchać również tych, którzy nie mają jeszcze prawa głosu w wyborach, ale mają prawo współdecydować o sprawach wpływających na ich życie.

Badania przeprowadzone przez biuro pani rzecznik pokazują, że młodzi ludzie oczekują takiego traktowania. Bo o ile 76% nastolatków uważa, że jest sprawiedliwie i dobrze traktowanych przez swoich rodziców, o tyle 52% ma takie wątpliwości, jeżeli chodzi o traktowanie w placówkach edukacyjnych. Są to dane, które powinny skłonić nas do refleksji nad funkcjonowaniem polskiej szkoły oraz miejscem ucznia w systemie edukacji. Inne wyniki badań pokazują również, że 94% nastolatków czuje się bezpiecznie w domu, ale już tylko 64% deklaruje poczucie bezpieczeństwa w szkole. Oznacza to, że przeciwdziałanie przemocy rówieśniczej oraz budowanie bezpiecznego środowiska szkolnego też musi być jednym z naszych priorytetów polityki państwa.

Trzeci obszar, o którym też wspomniałem na początku, a który chciałbym poruszyć, to kwestia, która szczególnie mocno wybrzmiewa dzisiaj, bo przecież nie tak dawno omawialiśmy kwestię ograniczenia dostępu do patotreści. Właśnie z tym wiąże się trzeci obszar, czyli bezpieczeństwo cyfrowe dzieci i młodzieży.

Współczesne dzieci dorastają w świecie, w którym granica między rzeczywistością a przestrzenią cyfrową praktycznie przestała istnieć. Dlatego szczególnego znaczenia nabierają działania, które mają poprawić bezpieczeństwo dzieci w Internecie, ochronę ich prywatności oraz przeciwdziałanie przemocy.

Pozytywnie oceniamy zarówno aktywność rzeczniczki praw dziecka w tym obszarze, jak i działania podejmowane przez Ministerstwo Cyfryzacji na czele z ministrem Krzysztofem Gawkowskim.

Ochrona dzieci przed szkodliwymi treściami, zagrożeniami związanymi ze sztuczną inteligencją, cyberprzemocą oraz nieuprawnionym wykorzystaniem wizerunku staje się dziś jednym z najważniejszych zadań państwa. Cieszy fakt, że działania rzeczniczki oraz resortu cyfryzacji zmierzają w tym samym kierunku, czyli budowy bezpieczniejszego środowiska cyfrowego dla dzieci i młodzieży.

Wysoka Izbo! Mam tutaj taką dygresję. Cieszę się, że rząd idzie w tym kierunku, tak samo jak biuro pani rzeczniczki, ale szkoda, że chociażby działania pana prezydenta nie idą w tym kierunku. Przecież nie tak dawno mieliśmy dobrą, przeprocedowaną i podjętą przez Sejm ustawę o DSA, akt o usługach cyfrowych, którego istotnym elementem właśnie miało być bezpieczeństwo dzieci w Internecie, w przestrzeni cyfrowej. Zabrakło podpisu pana prezydenta i niestety w tym obszarze zostaliśmy pozbawieni wsparcia.

Chyba też takim znamiennym dzisiaj wydarzeniem był fakt, że w towarzystwie jednego z posłów prawicy maszerował spokojnie po Sejmie jeden z głównych patoinfluencerów, którego treści mają absolutnie negatywny wpływ na młodzież.

Apeluję do koleżanek i kolegów z prawicy, żeby oprócz tego deklaratywnego podejścia zaczęli po prostu wprowadzać te standardy w życie.

Pozytywnie oceniamy również działania pani rzeczniczki oraz jej współpracowników w zakresie dotyczącym ochrony dzieci przed przemocą, zaniedbywaniem i wyzyskiem, ochrony praw dzieci z niepełnosprawnościami, wsparcia dzieci przebywających w pieczy zastępczej, ochrony prawa dziecka do wychowania w rodzinie oraz utrzymywania kontaktów z rodzicami.

 Istotne znaczenie miały także działania na rzecz ochrony dzieci z terenów dotkniętych powodzią – przecież pamiętamy, że choć powódź się skończyła, to jednak skutki w tym obszarze trwają do dzisiaj – oraz działania edukacyjne dotyczące znajomości praw dziecka.

Każde dziecko ma prawo do bezpieczeństwa, ochrony zdrowia, wysokiej jakości edukacji, szacunku dla swojej godności oraz rzeczywistego wpływu na sprawy, które go dotyczą.

To właśnie sposób, w jaki państwo traktuje dzieci, najlepiej pokazuje, jak rozumie ono prawa człowieka, solidarność społeczną i odpowiedzialność za przyszłość.

Dlatego, szanowna pani rzeczniczko, współpracownicy, serdecznie dziękuję za wasze zaangażowanie i za waszą pracę. Proszę nie przejmować się różnymi negatywnymi opiniami i dalej tak samo dobrze robić to, co robicie dotychczas.

Konkludując, klub parlamentarny Lewica pozytywnie ocenia działalność rzeczniczki praw dziecka w 2025 r. w zakresie podejmowanych działań na rzecz ochrony zdrowia psychicznego dzieci, młodzieży, wzmacniania podmiotowości młodych ludzi i przeciwdziałania przemocy oraz budowania przestrzeni cyfrowej. Oczywiście będziemy za pozytywnym zaopiniowaniem informacji złożonej przez panią rzeczniczkę.”.

Opr. nim, 11 czerwca 2026 r.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem